„Nie mam kontaktu z matką od lat. Teraz żąda ode mnie pieniędzy na leczenie” - pisze Barbara [LIST]

Ewelina
Listy do redakcji
17.01.2026 9:37
„Nie mam kontaktu z matką od lat. Teraz żąda ode mnie pieniędzy na leczenie” - pisze Barbara [LIST]

Po wielu latach zerwanego kontaktu Czytelniczka niespodziewanie otrzymuje oficjalne pismo z żądaniem wsparcia finansowego na leczenie chorej matki. Wracają trudne wspomnienia, poczucie niesprawiedliwości i pytanie, czy więzy krwi automatycznie oznaczają obowiązek pomocy. To historia o granicy między prawnym zobowiązaniem a konsekwencjami dawnych zaniedbań.

List czytelniczki

Mam 41 lat i od ponad piętnastu nie mam żadnego kontaktu z moją matką. To nie była jedna kłótnia ani chwilowy bunt. To była konsekwencja dzieciństwa pełnego braku stabilności, ciągłych awantur i poczucia, że zawsze jestem na końcu listy jej priorytetów.

Kiedy byłam nastolatką, często zostawałam sama. Bywało, że nie wracała na noc, że znikała na kilka dni. O pomoc w szkole czy zwykłe wsparcie emocjonalne musiałam prosić innych dorosłych. Gdy tylko stało się to możliwe, wyprowadziłam się i zaczęłam żyć na własny rachunek.

Przez lata nie próbowała się ze mną kontaktować. Nie zna moich dzieci, nie wie, jak wygląda moje życie. Kilka tygodni temu dostałam list - oficjalny, chłodny. Informacja, że moja matka jest ciężko chora i oczekuje ode mnie wsparcia finansowego na leczenie. Wprost wskazano, że jako córka mam taki obowiązek.

Czuję wstyd, bo nie czuję współczucia. Czuję strach, złość i ogromny opór. Mam własną rodzinę, zobowiązania, kredyt. Czy naprawdę po tylu latach nieobecności można nagle wrócić i domagać się ode mnie pieniędzy, powołując się wyłącznie na więzy krwi?

ODPOWIEDŹ REDAKCJI

Droga Czytelniczko,

Twoje emocje są w pełni zrozumiałe. W tej historii nie ma prostych odpowiedzi, bo spotykają się w niej dwa porządki: prawny i ludzki. A one bardzo często nie idą ze sobą w parze.

Obowiązek alimentacyjny wobec rodzica - co do zasady

Polskie prawo przewiduje możliwość powstania obowiązku alimentacyjnego dzieci wobec rodziców. Dzieje się tak wtedy, gdy rodzic znajduje się w niedostatku i nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić podstawowych potrzeb, a dziecko ma realne możliwości finansowe, by udzielić wsparcia.

To jednak nie jest mechanizm automatyczny ani bezrefleksyjny.

Relacja ma znaczenie

Prawo bierze pod uwagę nie tylko aktualną sytuację zdrowotną czy materialną rodzica, ale również to, jak wyglądała relacja na przestrzeni lat. Długotrwały brak kontaktu, zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich, porzucenie dziecka czy brak zainteresowania jego losem mogą mieć istotne znaczenie przy ocenie zasadności takich żądań.

Więź rodzinna to nie tylko wspólne nazwisko, ale także wzajemne obowiązki i odpowiedzialność.

Niedostatek to nie wszystko

Sama choroba lub trudna sytuacja życiowa nie przesądza jeszcze o obowiązku finansowego wsparcia. Kluczowe jest ustalenie, czy rzeczywiście istnieje stan niedostatku oraz czy dziecko - w tym wypadku dorosła córka - ma możliwości, by ponosić takie koszty bez narażania własnej rodziny na poważne konsekwencje.

Sąd, jeśli sprawa trafi na jego wokandę, analizuje całość okoliczności, a nie tylko jedno pismo czy jedno żądanie.

Prawo a poczucie sprawiedliwości

Twoje poczucie niesprawiedliwości nie jest niczym wyjątkowym. Wiele osób w podobnej sytuacji zmaga się z konfliktem wewnętrznym: „co powinnam” kontra „co czuję”. Prawo nie wymaga heroizmu ani zapominania o własnej historii, ale stara się ważyć interesy obu stron.

Nie każda relacja biologiczna automatycznie rodzi bezwarunkowe zobowiązania.

Z wyrazami wsparcia, Redakcja Kobiece Inspiracje

Informacja redakcyjna

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i ogólny. Nie stanowi porady prawnej ani opinii sporządzonej przez prawnika i nie może zastąpić indywidualnej konsultacji. Każda sytuacja rodzinna i majątkowa może różnić się szczegółami istotnymi dla oceny prawnej.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie treści artykułu. W razie wątpliwości warto skorzystać z pomocy notariusza lub prawnika.

Kluczowe Punkty
  • Czytelniczka otrzymuje oficjalne pismo z żądaniem alimentów na leczenie matki
  • Między kobietami od 15 lat trwa całkowity brak kontaktu z powodu traumatycznego dzieciństwa
  • Polskie prawo przewiduje obowiązek alimentacyjny wobec rodziców w niedostatku, ale nie działa automatycznie
  • Sąd bierze pod uwagę zaniedbania rodzicielskie oraz możliwości finansowe dziecka
  • Emocjonalny konflikt: więzy krwi kontra poczucie sprawiedliwości i ochrona własnej rodziny
Zostań z nami