Jedna decyzja podjęta jeszcze za życia seniorki rodziny uruchomiła lawinę emocji i gróźb sądowych. Czy darowizna domu dla wnuka zamyka drogę do roszczeń pozostałych członków rodziny? Sebastian szuka odpowiedzi - i spokoju.
List czytelnika
Babcia była dla mnie najbliższą osobą w rodzinie. Od lat mieszkałem z nią w domu na wsi. Pomagałem jej codziennie, robiłem zakupy, woziłem do lekarzy, zajmowałem się domem i gospodarstwem.
Kilka lat przed śmiercią babcia przepisała na mnie dom w formie darowizny. Wszystko odbyło się u notariusza. Nikt z rodziny wtedy nie zgłaszał sprzeciwu, nikt nie pytał, nikt nie protestował.
Po śmierci babci sytuacja diametralnie się zmieniła. Odezwał się mój wujek — jej syn, który od wielu lat mieszka w mieście i praktycznie nie utrzymywał z babcią kontaktu. Najpierw były pretensje, potem rozmowy o pieniądzach, a teraz otwarte żądania zapłaty i groźby sądu.
Wujek twierdzi, że należy mu się zachowek i że skoro dom dostałem ja, to muszę mu zapłacić. Problem w tym, że nie mam takich pieniędzy. To nie jest żaden luksusowy majątek, tylko mój jedyny dom.
Boję się, że zostanę zmuszony do sprzedaży domu albo że stracę wszystko, mimo że przez lata byłem przy babci, gdy inni się nią nie interesowali. Czy naprawdę można po latach żądać pieniędzy od wnuka za darowiznę?
Sebastian
Odpowiedź redakcji
Darowizna domu pozostaje ważna
Jeżeli babcia przekazała dom wnukowi w formie aktu notarialnego, darowizna jest skuteczna i nie może zostać „cofnięta” tylko dlatego, że inny członek rodziny czuje się pominięty. Dom nie wchodzi do spadku po babci i pozostaje własnością obdarowanego wnuka.
Prawo wujka do zachowku — ale tylko pieniężnego
Dziecko spadkodawcy (w tym wypadku wujek) co do zasady ma prawo do zachowku, jeżeli po śmierci rodzica nie otrzymało należnej mu części majątku. To prawo polega wyłącznie na żądaniu zapłaty określonej sumy pieniędzy. Wujek nie ma prawa domagać się zwrotu domu ani jego „przepisania”.
Kiedy wnuk może zostać pozwany
Jeżeli w spadku po babci nie ma wystarczającego majątku na wypłatę zachowku, osoba uprawniona może skierować roszczenie do obdarowanego — czyli do wnuka. Nie dzieje się to automatycznie. To wujek musi wykazać, że zachowek mu przysługuje oraz jaka jest jego wysokość.
Obowiązki wnuka jako obdarowanego
Wnuk nie ma obowiązku płacenia zachowku „na żądanie” ani pod presją gróźb. Obowiązek zapłaty powstaje dopiero wtedy, gdy roszczenie zostanie prawnie ustalone — najczęściej w drodze ugody albo wyroku sądu. Do tego czasu wnuk ma prawo odmówić zapłaty i domagać się formalnego rozstrzygnięcia sprawy.
Co bada sąd w takich sprawach
Sąd bierze pod uwagę m.in. wartość domu w chwili darowizny, datę jej dokonania, sytuację majątkową stron oraz to, czy wujek otrzymał wcześniej jakiekolwiek świadczenia od babci. Zachowek może zostać obniżony, rozłożony na raty, a w wyjątkowych sytuacjach nawet oddalony.
Prawo do ochrony przed presją
Grożenie sądem nie oznacza jeszcze, że roszczenie jest zasadne. Osoba obdarowana ma prawo żądać rozmów na piśmie, odmówić nieformalnych ustaleń i domagać się jasnego wykazania podstaw prawnych żądania.
Podsumowanie redakcji
Wnuk ma prawo zachować darowany dom. Wujek może domagać się jedynie pieniędzy, a nie nieruchomości, i tylko wtedy, gdy spełnione są ustawowe warunki zachowku. Do czasu prawnego rozstrzygnięcia nie istnieje obowiązek zapłaty.
Informacja redakcyjna
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i ogólny. Nie stanowi porady prawnej ani podatkowej i nie może zastąpić indywidualnej konsultacji ze specjalistą. Każda sytuacja spadkowa czy majątkowa może różnić się szczegółami, które mają kluczowe znaczenie dla interpretacji przepisów.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie treści artykułu. W przypadku wątpliwości zawsze warto skonsultować się z notariuszem lub prawnikiem, który oceni konkretną sytuację i wskaże najlepsze rozwiązanie.