Kindergeld już nie dla wszystkich? Nowy plan niemieckiego rządu uderza w Polaków!

Justyna
Dofinansowania
07.02.2026 20:05
Kindergeld już nie dla wszystkich? Nowy plan niemieckiego rządu uderza w Polaków!

Niemiecki rząd rozważa wprowadzenie istotnych zmian w zasadach wypłaty zasiłków rodzinnych. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, Kindergeld — czyli świadczenie na dzieci — mogłoby zostać zmniejszone dla rodzin, których dzieci mieszkają poza Niemcami. Taka zmiana uderzyłaby bezpośrednio w Polaków, Rumunów i Czechów, którzy od lat korzystają z niemieckiego systemu wsparcia socjalnego.

Rekordowe wypłaty Kindergeld za granicę

W 2025 roku Niemcy wypłaciły blisko 500 milionów euro z tytułu Kindergeld na konta zagraniczne — to najwyższy wynik w historii. Świadczenie otrzymało wtedy aż 255 tysięcy dzieci, które mieszkały poza terytorium Niemiec. Wśród głównych beneficjentów wymieniono Polaków, Rumunów i Czechów.

Warto zaznaczyć, że pieniądze te trafiają zarówno do obcokrajowców pracujących w Niemczech, jak i obywateli Niemiec, których dzieci przebywają za granicą. Mimo to, niemieckie partie coraz głośniej mówią o konieczności ograniczenia wydatków socjalnych i dostosowania ich do realiów ekonomicznych krajów, w których dzieci faktycznie żyją.

CDU chce powiązać zasiłek z kosztami życia

Z inicjatywą zmian wystąpiła CDU w Nadrenii Północnej-Westfalii, której przedstawiciele zapowiedzieli złożenie formalnego wniosku w tej sprawie na zjeździe partii pod koniec lutego 2026 roku. Sekretarz generalny partii, Carsten Linnemann, wskazuje, że aktualna forma świadczenia jest nieproporcjonalna w stosunku do kosztów życia w wielu krajach UE.

Dziś Kindergeld wynosi 259 euro miesięcznie na dziecko, niezależnie od tego, gdzie przebywa. CDU chce to zmienić, proponując obniżenie wypłat dla dzieci mieszkających poza Niemcami i dostosowanie kwot do lokalnych warunków ekonomicznych — np. w Polsce, Rumunii czy Bułgarii.

Wyłudzenia świadczeń? CDU chce twardych rozwiązań

Jednym z głównych argumentów za reformą jest konieczność walki z nadużyciami. Według przedstawicieli CDU, system zasiłków jest coraz częściej wykorzystywany przez zorganizowane grupy przestępcze. Politycy twierdzą, że wyłudzanie Kindergeld stało się sposobem na nielegalny zarobek, a Niemcy muszą temu przeciwdziałać.

Planowane są konkretne działania:

  • lepsza wymiana danych między urzędami meldunkowymi, instytucjami wypłacającymi świadczenia i pomocą społeczną,

  • deportacja osób, które zostały przyłapane na wyłudzeniu zasiłków,

  • oraz zakaz ponownego wjazdu do Niemiec dla tych, którzy dopuścili się nadużyć.

Problem z prawem UE: zmiana wymaga zgody Brukseli

Choć propozycje CDU mogą spotkać się z poparciem niemieckiego społeczeństwa, realizacja tych planów nie jest prosta. Obowiązujące przepisy Unii Europejskiej nie pozwalają na dyskryminację pracowników ze względu na miejsce zamieszkania ich rodzin. Wprowadzenie zróżnicowanych stawek Kindergeld wymagałoby zmiany prawa unijnego, na co zgodzić się musi Komisja Europejska i państwa członkowskie.

Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała już miejsce. Władze Bawarii zdecydowały się na obniżenie zasiłku dla rodzin mieszkających w Rumunii — z 250 do 125 euro miesięcznie. W lipcu 2024 r. Komisja Europejska zagroziła Niemcom skargą do Trybunału Sprawiedliwości UE za stosowanie praktyk uznanych za dyskryminujące. Spór prawny nadal się toczy i nie został ostatecznie rozstrzygnięty.

CDU chce też ograniczyć inne świadczenia socjalne

Zgłoszona przez CDU propozycja zmian w Kindergeld to tylko część szerszego planu zaostrzenia polityki socjalnej w Niemczech. Partia zapowiedziała m.in.:

  • skrócenie okresu wypłaty zasiłku dla bezrobotnych do 12 miesięcy (niezależnie od wieku i stażu pracy),

  • likwidację emerytur dla matek, które dziś przysługują za wychowanie dzieci,

  • oraz wyłączenie leczenia stomatologicznego z publicznego systemu — co oznaczałoby konieczność prywatnego ubezpieczenia.

Dla Polaków – poważna zmiana w domowym budżecie

W przypadku przyjęcia nowych zasad, tysiące Polaków pracujących w Niemczech mogłyby stracić część przysługujących im świadczeń. Dla wielu rodzin, w których jedno z rodziców pracuje za granicą, a dziecko mieszka w Polsce, oznaczałoby to niższe wpływy co miesiąc — nawet o 100–150 euro na dziecko.

W skali roku strata może sięgnąć nawet kilku tysięcy złotych, co szczególnie mocno odczują gospodarstwa domowe o niższych dochodach. Zmiana ta może wpłynąć także na decyzje migracyjne i plany zawodowe wielu osób.

Co dalej?

Na razie propozycja pozostaje na etapie politycznych zapowiedzi. Decyzje mogą zapaść po zjeździe CDU pod koniec lutego 2026 r.. Nawet jeśli partia przeforsuje swój pomysł w kraju, konieczne będzie jeszcze porozumienie na poziomie Unii Europejskiej. Proces legislacyjny może potrwać wiele miesięcy — lub w ogóle nie dojść do skutku.

Jedno jest pewne: temat Kindergeld znów znalazł się w centrum europejskiej debaty, a dla Polaków mieszkających i pracujących w Niemczech to kwestia o bezpośrednim wpływie na codzienne życie.

Kluczowe Punkty
  • Niemiecka CDU rozważa obniżenie Kindergeld dla dzieci mieszkających poza Niemcami.
  • W 2025 r. wypłacono rekordowe 500 mln € świadczeń na 255 tys. dzieci za granicą.
  • Zmiany najmocniej dotkną Polaków, Rumunów i Czechów.
  • Partia chce powiązać wysokość zasiłku z kosztami życia w kraju dziecka.
  • Plan zakłada też walkę z wyłudzeniami: lepszą wymianę danych, deportacje i zakaz wjazdu.
  • Realizacja wymaga zgody UE; podobne działania Bawarii już budzą sprzeciw Brukseli.
  • CDU proponuje dalsze cięcia socjalne: krótszy zasiłek dla bezrobotnych, likwidację emerytur matek, prywatne leczenie stomatologiczne.
  • Polskie rodziny mogą stracić 100–150 € miesięcznie na dziecko, co wpłynie na budżety i decyzje migracyjne.
Zostań z nami